13.02.17 Wałbrzych g. 15.00 Adoracja i g. 18.00 Msza św. za Ojczyznę w rocznicę odejścia do wieczności s. Łucji dos Santos OCD

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

13 lutego, będzie pierwszy mocny akcent jubileuszu 100-lecia Fatimy: XII rocznica śmierci siostry Łucji dos Santos OCD,  która przekazała światu orędzie Matki Bożej z Fatimy. Tego dnia w klasztorze w Coimbrze, gdzie zmarła ta portugalska mistyczka, zostanie uroczyście zamknięty diecezjalny etap jej beatyfikacji. Z tej okazji gorąco zapraszam do Wałbrzycha do kolegiaty św. Aniołów Stróżów na comiesięczną Mszę św. za Ojczyznę dnia 13. o godz. 18, którą poprzedzi adoracja Najświętszego Sakramentu w tej intencji od godz. 15, jednomyślna modlitwa wspólnotowa, wpisująca się w obchody jubileuszu 100-lecia Fatimy i zarazem jubileuszu 300-lecia Koronacji Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej.

Obchodzimy XXV Światowy Dzień Chorego i zarazem wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Święto to ustanowił Ojciec św. Jan Paweł II 13 maja 1992 r., w 75. rocznicę pierwszego objawienia się Matki Bożej w Fatimie i w 11. rocznicę zamachu na swoje życie, łącząc tym sposobem objawienia w Lourdes z orędziem fatimskim, zwłaszcza z III tajemnicą, ujawnioną w roku Wielkiego Jubileuszu 2000. Z tej okazji w godzinie Miłosierdzia po Koronce – jak zawsze 13 lutego, tj. w 2 dni po tym wspomnieniu – odprawimy w kolegiacie Drogę Krzyżową w intencji chorych i cierpiących, upraszając dla nich światło Ducha Świętego, aby łączyli swoje cierpienia z krzyżem Pana naszego Jezusa Chrystusa ofiarując je za Ojczyznę, stosownie do wskazań, jakie Ojciec św. pozostawił w Liście Apostolskim Salvifici Doloris. Dla dodatkowego uzasadnienia tej intencji pozwalam sobie załączyć krótkie opracowanie p.t. „SALVIFICI DOLORIS – światło dla Krucjaty Różańcowej o Polskę Wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu”, napisane z okazji XXX rocznicy opublikowania tego ważnego Papieskiego dokumentu.

Wczoraj natomiast obchodziliśmy Dzień Sybiraka, ustanowiony dla upamiętnienia pierwszej masowej wywózki Polaków w głąb ZSRR. Z tej okazji pomodlimy się, aby krew męczenników Golgoty Wschodu zatryumfowała nad błędami Rosji i zrodziła w sercach Rosjan miłość do Biskupa odzianego w biel, słowiańskiego Papieża, wedle proroctwa Dawidowego: Panuj wśród swych nieprzyjaciół! (Ps CX, 2). W tej intencji odmówimy przynajmniej jedną z tajemnic światła.

Tajemnice radosne Różańca św. – jak to zazwyczaj czynimy – odmawiać będziemy w intencji uproszenia cudów potrzebnych do beatyfikacji sług Bożych, przez które Polska otrzymała jakieś ważne orędzie lub posłannictwo: Rozalii Celakówny, o. Giulia Mancinellego SJ, s. Leonii Nastał BDNP, oraz Kardynałów Hlonda i Wyszyńskiego, aby światło wiary widzącej tych wielkich prymasów w obliczu kryzysu duchowego przywództwa zostało na nowo ustawione na świeczniku, co jawi się szczególnie ważne i aktualne z racji obecnego jubileuszu 600-lecia prymasostwa w Polsce. A dla uznania posłannictwa naszej Ojczyzny kluczową sprawą byłaby przede wszystkim beatyfikacja sługi Bożego o. Giulia Mancinellego, któremu Maryja przedstawiła się jako Królowa Polski i Matka tego narodu, polecając, aby o pomyślność tej ziemi błagał Ją nieustannie. Za jego bowiem pośrednictwem Królowa Polski wniebowzięta obwieściła, że to królestwo bardzo umiłowała i wielkie rzeczy dlań zamierza. Jego objawienia zostały oficjalnie uznane przez papieży XVII w., gdy Polska pełniła rolę Przedmurza Chrześcijaństwa, lecz w następnym stuleciu, w dobie moralnego rozprzężenia czasów saskich, gdy mawiano: iż „nierządem Polska stoi”, zniszczono w Rzymie część dokumentów procesu beatyfikacyjnego tego włoskiego mistyka, a jego postać poszła zupełnie w zapomnienie. Dziś, z powodu „polskiego piekiełka”, obietnice dane nam za jego pośrednictwem również wywołują sceptycyzm i są chowane pod korcem. Dlatego teraz, abyśmy się stali godnymi tych obietnic, musimy uprosić nowy cud za jego przyczyną. Zważywszy, że stosunkowo niewiele czasu poświęcamy na modlitwę w tej intencji, zamawiane są Msze św. „o nowy cud za przyczyną sługi Bożego o. Giulia Mancinellego SJ, potrzebny do wznowienia jego procesu beatyfikacyjnego”. Można i trzeba wierzyć, że nasze modlitwy gromadzą się w „niebieskiej skarbonie”, a wiemy, że moc Najświętszej Ofiary jest ogromna. Ale skoro dla uproszenia wiecznego zbawienia jednej duszy zamawia się Msze św. gregoriańskie (razem 30), to wypada przyjąć, że dla skrócenia czasu oczekiwania na nowy cud za przyczyną sługi Bożego trzeba odprawić co najmniej tyle samo. Dlatego wszystkich, którzy pragną, aby szansa na rychły tryumf Niepokalanego Serca Królowej Polski wniebowziętej, jaka wiąże się z obecnym rokiem maryjnym, nie została zaprzepaszczona, gorąco zachęcam o zamawianie i składanie się na Msze św. w tej intencji.

Tajemnice światła odmówimy w różnych intencjach, od których również zależy to, by Polska prawdziwie stała się królestwem Różańca św., zaś tajemnice bolesne tradycyjnie odmówimy w całości w intencji Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę, tj. o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu.

Wreszcie tajemnice chwalebne – na ile starczy czasu – odmówimy w tej intencji, aby w obecnym roku, ogłoszonym jako Rok św. Brata Alberta, Krucjata Różańcowa za Ojczyznę zjednoczyła wszystkich Polaków dzięki wypełnieniu płomiennego apelu zawartego w Liście Papieża Polaka do artystów. Dla uzasadnienia tej intencji, ujmując jakby w telegraficznym skrócie, co już nieraz pisałem, pragnę wysnuć wnioski, które na pierwszy rzut oka nie wydają się tak oczywiste, ale które powinny być wyciągnięte:

List do artystów to jedyny dokument św. Jana Pawła II wydany w największe święto chrześcijaństwa a niebędący orędziem wielkanocnym (!). Opublikowany w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego roku 1999, stanowił swoiste preludium do Wielkiego Jubileuszu 2000, podczas którego ujawniona została III część tajemnicy fatimskiej, stanowiąca symboliczne streszczenie i potwierdzenie orędzia naszych narodowych wieszczów. To tam pojawia się ów krzyż historii, który znamy z ich mistycznych wizji, pod który wspina się ów Biskup odziany w biel, wcielone Słowo wieszczów. Kluczem do zrozumienia całego orędzia fatimskiego są paryskie wykłady Adama Mickiewicza na katedrze Literatur Słowiańskich College de France. A Fatima to objawienie Matki Bożej Różańcowej (!)… Prawdopodobnie właśnie na to chciał wskazać Ojciec św. w maryjnym zwieńczeniu Listu do artystów: „Niech wam towarzyszy Najświętsza Panna – «cała piękna»: Jej wizerunek przedstawiali w swych dziełach niezliczeni artyści, a wielki Dante ogląda Ją w chwale Raju jako «piękność, co była rozkoszą dla oczu świętych onych rzesz bez końca»”… (Jakoż imię Kecharitomene, którym Archanioł Gabriel pozdrowił Najświętszą Dziewicę, można przetłumaczyć jako ‘przemieniona we wdzięk’, czyli Ta, której Bóg niczego nie potrafi odmówić, co wyraźnie sugeruje dopowiedzenie powtarzane w modlitwie różańcowej: «Pan z Tobą».) Zdają się na to wskazywać słowa zapisane w tym samym rozdziale Listu: „Właśnie zachwyt może się stać źródłem owego entuzjazmu «do pracy», o którym mówi Norwid w wierszu cytowanym na początku. Tego entuzjazmu potrzebują ludzie współcześni i jutrzejsi, ażeby podejmować i przezwyciężać wielkie wyzwania jawiące się już na widnokręgu. (…) W tym właśnie sensie powiedziano z proroczą intuicją, że «piękno zbawi świat». Wszak o podejmowaniu i przezwyciężaniu wielkich wyzwań jawiących się już na widnokręgu Ojciec św. wypowiedział się obszerniej po 3 latach w Liście Apostolskim Rosarium Virginis Mariae (!)… Czyż zatem ów nieziemski blask, jaki w mistycznej wizji siostry Łucji dos Santos OCD promieniował z prawej ręki «Pięknej Pani» z Fatimy, gasząc owe straszliwe języki ognia, które miały podpalić świat, nie jest Najświętszym Imieniem Maryi, które artyści mają rozsławić, aby się spełniły prorocze słowa Adama Mickiewicza, przytoczone przez Papieża Poetę na zakończenie listu do artystów całego świata: «Wyjdzie z zamętu świat ducha …»…?! A pierwsza strofa hymnu, którą Ojciec św. przywołał w przedostatnim rozdziale Listu:

«O Stworzycielu,  Duchu, przyjdź,

Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg,

Niebieską łaskę zesłać racz

Sercom, co dziełem są Twych rąk»

– czyż nie jest to wspomnienie Zesłania Ducha Świętego na dwunastu Apostołów Baranka przez potężne wstawiennictwo Matki Stworzyciela, a zarazem zapowiedź nowej Pięćdziesiątnicy, którą znajdujemy w proroczych wizjach naszych wieszczów, a którą mamy wywołać jako pieśń wszechgrzmiącą, płynącą z Przybytku Ducha Świętego, Niepokalanego Serca Matki Łaski Bożej…? Czyż nie jest to życzeniem Papieża «widzącego», aby Ona nam towarzyszyła tak, jak towarzyszyła uczniom Jej Boskiego Syna, świadkom wielkich dzieł Boga…?!

Równie gorąco, jak na całą adorację, zapraszam na Mszę św. w intencji Ojczyzny, która tym razem będzie koncelebrowana w dwóch intencjach, w tym także jako dziękczynna za 10 lat adoracji Najświętszego Sakramentu dnia 13. w intencji Ojczyzny, z prośbą o łaskę żywej wiary w moc sprawczą jednomyślnej modlitwy wspólnotowej – z okazji rocznicy, która wypadła w zeszłym miesiącu.

 

Wszystkich miłujących Boga i Ojczyznę gorąco zapraszam!

Sursum corda!
MP